Witam Ranczersko i Serdecznie 😉
Moja jagnięcina, baranina i kozina, które tak mocno promuję to prawdziwie dzikie mięso, tzn. chude, czerwone w smaku przypominające dziczyznę/sarninę, bez specyficznego zapachu jak typowa jagnięcina – prawdziwy rarytas na każdym stole.
Zwierzęta niczym nie dokarmiane, typowy dziki wypas bez pasz i suplementów nawet w sezonie zimowym.
Jako alternatywa dla zabieganych – PUSZKA z jagnięcinką – gotowa do bezpośredniego spożycia na ciepło i na zimno.
BAZĄ są WYSELEKCJONOWANE kawałki mięska z udźca, łopatki i comberka oraz naturalne przyprawy co daje 100% mięsa w puszce dopakowanej na MAXA 😉
Dla głębszych doznań skomponowałem 3 PROPOZYCJE: myśliwski = wyrazisty, dziki smak; ranczerski = absolutnie łagodny; premium = obłędnie zmarynowany
GWARANTUJĘ Niepowtarzalną Dziką Jakość!!! 😉





